Start / Serwis nawadniania
Serwis nawadniania ogrodu: uruchomienie wiosną i zazimowanie jesienią
Instalacja nawadniająca potrzebuje dwóch wizyt w roku. Wiosną trzeba ją uruchomić i sprawdzić po zimie, a jesienią opróżnić z wody, zanim przyjdą mrozy. Robimy jedno i drugie, a przy okazji naprawiamy zraszacze, zawory i ustawienia sterownika.
Co obejmuje zazimowanie instalacji nawadniającej?
Zamknięcie dopływu wody, przedmuchanie każdej sekcji sprężonym powietrzem z kompresora, odwodnienie zaworów i filtra oraz przełączenie sterownika w tryb zimowy. Chodzi o to, żeby w rurach nie została woda, która zamarznie.
Zamknięcie wody
Zamykamy zawór główny i odcinamy instalację od wodociągu albo pompy.
Podłączenie kompresora
Podłączamy kompresor do przyłącza instalacji i ustawiamy ciśnienie bezpieczne dla rur i zraszaczy.
Przedmuchanie sekcji
Otwieramy sekcje po kolei i przedmuchujemy każdą, aż ze zraszaczy i linii kroplującej przestanie wylatywać woda.
Odwodnienie elementów
Opróżniamy zawory, filtr i pompę, jeśli jest w instalacji.
Tryb zimowy sterownika
Wyłączamy harmonogram, żeby sterownik nie otwierał zaworów zimą, i zapisujemy uwagi do wiosennego uruchomienia.
Dlaczego kompresor, a nie samo spuszczenie wody? Zawory spustowe zwykle opróżniają tylko część instalacji. W zagłębieniach trasy rur, w zraszaczach i w linii kroplującej woda zostaje. Sprężone powietrze wypycha ją z całej trasy, sekcja po sekcji. Ciśnienie powietrza musi być dobrane do instalacji, bo zbyt wysokie może uszkodzić zraszacze i złączki, dlatego nie polecamy robić tego zwykłym kompresorem bez kontroli ciśnienia.
Kiedy zazimować nawadnianie?
Jesienią, przed pierwszymi przymrozkami, gdy podlewanie przestaje być potrzebne. Termin wyznacza prognoza pogody, a nie data w kalendarzu, dlatego zgłoszenie warto wysłać z wyprzedzeniem.
W okolicach Warszawy i Siedlec pierwsze przymrozki zdarzają się w różnych latach w różnym czasie. Bezpieczniej jest zazimować instalację odrobinę za wcześnie niż o jedną mroźną noc za późno. Jeśli po zazimowaniu przyjdzie ciepła i sucha jesień, rabaty można podlać ręcznie.
Wiosną kolejność jest odwrotna: instalację uruchamia się dopiero wtedy, gdy minie ryzyko przymrozków, a trawa zaczyna rosnąć.
Co robimy przy uruchomieniu nawadniania wiosną?
Napełniamy instalację, sprawdzamy szczelność, czyścimy i regulujemy zraszacze oraz ustawiamy sterownik na nowy sezon. Wiosna to moment, w którym wychodzą usterki po zimie.
- powolne napełnienie instalacji wodą, żeby nie wywołać uderzenia ciśnienia w rurach;
- kontrola szczelności rur, złączek i elektrozaworów w studzience;
- sprawdzenie każdego zraszacza: czy się wynurza i chowa, jaki ma zasięg i kąt, czy dysza jest czysta;
- przepłukanie linii kroplującej i czyszczenie filtra;
- test czujnika deszczu i kontrola zasilania sterownika;
- nowy harmonogram podlewania, dopasowany do pogody i stanu trawnika.
Jakie usterki nawadniania naprawiamy?
Najczęściej: zraszacze, które się nie wynurzają albo nie chowają, zatkane dysze, nieszczelne złączki, zawory, które nie otwierają lub nie zamykają sekcji, oraz błędy w programie sterownika.
| Objaw | Możliwa przyczyna | Co robimy |
|---|---|---|
| Zraszacz się nie wynurza | Zabrudzenie, za niskie ciśnienie, uszkodzony korpus | Czyszczenie, kontrola ciśnienia, wymiana zraszacza |
| Sekcja nie wyłącza się | Zanieczyszczony albo uszkodzony elektrozawór | Czyszczenie membrany, wymiana zaworu |
| Mokre miejsce na trawniku, spadek ciśnienia | Nieszczelna rura albo złączka | Lokalizacja wycieku i naprawa |
| Suche plamy na trawniku | Źle ustawiony zasięg, zatkana dysza, za duży rozstaw | Regulacja, wymiana dyszy, w razie potrzeby dodatkowy zraszacz |
| Sterownik nie uruchamia sekcji | Program, zasilanie, przerwany przewód sterujący | Diagnoza i naprawa |
| Woda leci na ścieżkę albo elewację | Zły kąt lub zasięg zraszania | Regulacja kąta i zasięgu |
Czy istniejącą instalację da się rozbudować?
Zwykle tak, jeśli źródło wody ma zapas wydajności, a sterownik wolne strefy. Najczęściej dokłada się sekcję linii kroplującej pod nowy żywopłot albo rabatę.
Przy serwisie sprawdzamy, ile stref ma sterownik i ile jest wolnych miejsc w studzience zaworowej. Jeśli brakuje stref, wymienia się sterownik na większy. Ile sekcji potrzebuje nowa część ogrodu, możesz wstępnie policzyć w kalkulatorze, a o tym, kiedy wybrać linię kroplującą, piszemy na stronie nawadnianie kropelkowe.
Jeśli dopiero planujesz instalację, zacznij od strony montaż nawadniania.
Pytania o serwis nawadniania
Ile kosztuje serwis systemu nawadniania?
Koszt zależy od liczby sekcji, dostępu do studzienki zaworowej i tego, czy przy okazji trzeba coś naprawić. Wycenę serwisu podajemy po otrzymaniu informacji o instalacji: liczbie sekcji, rodzaju sterownika i miejscu przyłącza wody. Stawek w złotówkach na razie nie publikujemy.
Ile kosztuje przedmuchanie systemu nawadniania?
Przedmuchanie, czyli zazimowanie, wyceniamy według liczby sekcji i długości instalacji, bo od nich zależy czas pracy z kompresorem. Wycenę podajemy po opisie instalacji. Najlepiej przyślij zdjęcie sterownika i studzienki zaworowej.
Jak pozbyć się wody z systemu nawadniania?
Najskuteczniej sprężonym powietrzem: po zamknięciu dopływu wody przedmuchuje się kompresorem kolejno każdą sekcję, aż ze zraszaczy przestanie wylatywać woda. Same zawory spustowe zwykle nie opróżniają całej trasy rur, a zbyt wysokie ciśnienie powietrza może uszkodzić elementy instalacji.
Kiedy włączyć nawadnianie trawnika po zimie?
Gdy minie ryzyko przymrozków, a trawa zacznie rosnąć. Uruchomienie najlepiej połączyć z przeglądem, bo wtedy wychodzą usterki po zimie: pęknięte złączki, zabrudzone dysze i wyczerpana bateria podtrzymania w sterowniku.
Czy serwisujecie instalacje zamontowane przez inne firmy?
Możemy to sprawdzić. Prześlij zdjęcia sterownika, studzienki zaworowej i miejsca przyłącza wody oraz liczbę sekcji. Na tej podstawie odpowiemy, czy podejmiemy się serwisu.
Zobacz też
Inne strony o tym, jak działa i ile wody potrzebuje instalacja.